- UKE nie będzie dążyć do obniżenia kosztów dostępu do Internetu
Anna Streżyńska, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej, w rozmowie z dziennikarzem Parkietu zaprezentowała działania, które podejmie UKE w 2009 roku. Regulator nie będzie dążył...
- Realna wydajność wirtualizacji
Wydanie w połowie ubiegłego roku przez Microsoft Hyper-V zmieniło oblicze rynku hypervisorów, czyli hipernadzorców maszyn wirtualnych. W związku z wejściem na rynek nowego gracza...
- Microsoft Office 14 - kiedy będzie dostępna beta?
W Internecie pojawia się coraz więcej materiałów poświęconych Windows 7 beta 1. W oczekiwaniu na rychłe udostępnienie tej wersji systemu wszyscy zdają się zapominać o innym, równie...
- Photoblog.pl: Z inkubatora biznesu pod skrzydła Agory
Polscy internauci polubili fotoblogi, czyli wirtualne pamiętniki ze zdjęciami dokumentującymi ich codzienne życie. Photoblog.pl, największy i zarazem najstarszy polski serwis dla...
- Nowe Gadu-Gadu - wersja 8.0 beta już do pobrania! (7 790 wyświetleń)
Ukazała się pierwsza beta wersji 8.0 najpopularniejszego w Polsce komunikatora internetowego Gadu-Gadu. Nowe wydanie to przede wszystkim udoskonalenie interfejsu aplikacji - wprowadzony został mechanizm skórek, zakładek w oknie rozmowy (możliwość prowadzenia wielu konwersacji w jednym oknie) oraz dodano możliwość przypisania poszczególnym kontaktom awatarów, czyli np. zdjęcia danej osoby. Wprowadzono też szereg udoskonaleń mających na celu zwiększenie komfortu korzystania z aplikacji. - PhotoScape - darmowa obróbka zdjęć (4 366 wyświetleń)
- Windows 7 beta 1 - pierwsze opinie (3 697 wyświetleń)
- Nero 7 do pobrania (3 153 wyświetleń)
- Poświąteczne obniżki w elektromarketach - telewizor za pół ceny? (3 144 wyświetleń)
- Microsoft Office 14 - kiedy będzie dostępna beta? (2 867 wyświetleń)
- Błąd w smartfonach Nokii (2 787 wyświetleń)
- Strona polskiego MSZ promuje serwisy porno (2 305 wyświetleń)
- Aktualny czas (2 227 wyświetleń)
- Nowy ultraprzenośny PC od OQO (2 192 wyświetleń)
Dystrybucja Linux dla muzyków
Musix GNU+Linux 1.0 RC1 to najnowsze wydanie specjalistycznej dystrybucji GNU/Linux, przeznaczonej głównie dla muzyków. Zaktualizowano wiele narzędzi i ulepszono wsparcie dla zaawansowanych kart muzycznych.
Musix GNU+Linux to darmowy system operacyjny w postaci Live CD. Jego twórcy tak dobrali zestaw aplikacji, aby mógł służyć jako domowe studio nagraniowe. Wraz z oprogramowaniem należało zająć się wsparciem dla wielu urządzeń audio, dlatego system obsługuje większość współczesnych kart muzycznych (standardowych i profesjonalnych) oraz różnego rodzaju syntezatory dźwięku (np. keyboard). Zawarte w nim narzędzia pozwalają na nagrywanie, odtwarzanie, konwertowanie i miksowanie plików audio. Dostępne są również aplikacje służące do zapisu utworów w postaci nut i tabulatur. Użytkownik ma także do dyspozycji zaawansowany sequencer, dzięki któremu może tworzyć podkłady muzyczne bez korzystania z instrumentu. Ponadto, możliwe jest nakładanie różnych efektów cyfrowych na przechwytywany sygnał w czasie rzeczywistym.Musix GNU+Linux wykorzystuje w znacznym stopniu możliwości Jack Audio Connection Kit i zestawu narzędzi Audour. Oprócz aplikacji muzycznych system posiada wiele zaawansowanych programów do edycji filmów i grafiki, w tym animacji trójwymiarowych. Niestety nie istnieje żadne polskie tłumaczenie tej dystrybucji.
Pobierz plik
Najnowsza wersja 1.0 RC1 (ciągle testowana) posiada zaktualizowanych ponad 190 pakietów aplikacji systemowych (zapożyczonych z systemu Debian). Wykorzystane zostało również nowe jądro 2.6.21-rc7. Ulepszono panel kontrolny systemu i jeszcze bardziej rozszerzono zakres obsługiwanych kart graficznych i muzycznych. Więcej informacji odnaleźć można na stronie domowej producenta.
KOMENTARZE
Redakcja IDG.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną.
- Liczba zatwierdzonych komentarzy (6) |
- dodaj komentarz |
- zobacz wszystkie
mario
- ocena: 5
- IP: 83.29.211.172
- 26-04-2007, 11:01
@Autor:
Kilka drobnych problemów:
* nie "Audour" a Ardour (można nawet przeczytać na screenie)
* nie ma syntezatora o nazwie keyboard ;-), a jednym z bardzo dobrych syntezatorów dla Linuksa jest np. ZynAddSubFX
Ale ogólnie news mi się podoba i prawdopodobnie wypróbuję to distro :-)
sdfsf
- ocena: brak oceny
- IP: 62.89.69.60
- 26-04-2007, 12:08
Ja poczekam na Ubuntu Studio.
bolek
- ocena: brak oceny
- IP: 195.117.54.148
- 26-04-2007, 13:03
ważne jest to ,że ktoś o tym pisze więc bez przesady z tym poprawianiem autora
ZXMuzyk
- ocena: 3
- IP: 212.76.50.245
- 26-04-2007, 17:02
Ma to jakies wsparcie dla VST albo DXi? Co z ASIO? Można będzie importować projekty z Cubase/ProToolsa? Jeśli nie to to jest zabawka, której nie ma nawet sensu wypróbowywać.
brqd
- ocena: brak oceny
- IP: 217.76.116.12
- 26-04-2007, 23:52
@ZXMuzyk
Obecnie Steinberg=Windows. Jeśli zarobkowo zajmujesz się dźwiękiem to system operacyjny oraz komputer to tylko mało kosztowne dodatki do oprogramowania, którego potrzebujesz. Rzeczywiście nie masz potrzeby interesowania się low-endowymi/hobbistycznymi rozwiązaniami. Natomiast jeśli ktoś potrzebuje oprogramowanie, przy pomocy, którego przygotuje swoje amatorskie (co oczywiście nie oznacz, że kiepskie) nagrania to nie ma potrzeby wydawanie tysięcy $ na oprogramowanie Steinberga czy Digidesign.
Co do Twoich pytań. ASIO to mechanizm powalający ominąć ułomności MS Windows. Skąd miałby on się wziąć pod Linuksem? Oglądając opcje Linuksa wiedzę sporo parametrów określających sposoby kolejkowania procesów, odwołań IO oraz czasomierzy. Myślę, że autorzy opisywanej dystrybucji postarali się aby opóźnienia audio były przynajmniej porównywalne do opóźnienie uzyskiwanych dzięki ASIO. Dodatkowo w artykule napisano, że w dystrybucje opiera się na systemie JACK, który został zaprojektowany w myślą o niskich opóźnieniach.
Podejrzewam, że nikt nie napisał programów zgodnych z VST dla Linuksa, więc wsparcie dla tego interfejsu nie miło by sensu. Natomiast sporo można znaleźć programów zgodnych z linuksowym standardem LADSPA. Co do programów VST to pewnie jak to bywa z programami pod Windows w Linuksach działają (wielkie brawa dla programistów WINE).. albo nie ;)
Reasumując - Linux nie jest dla wszystkich, ale tylko dla tych, którzy chcą. BTW. Fajny artykuł, zainspirował mnie - "pogooglałem" i w długi weekend spróbuje podłączyć pod Linuksem pianino żony. ;)
adam
- ocena: 5
- IP: 194.63.132.6
- 01-05-2007, 18:28
Linux dla muzyków może być. A co pan autor powie o dystrybucjach Auroxa















